Komentarze

Brytyjska Izba Gmin poparła w pierwszym głosowaniu zgłoszony przez rząd Borisa Johnsona projekt ustawy o porozumieniu ws. wystąpienia z UE. Jednocześnie parlament odrzucił harmonogram prac nad ustawą, który przewidywał, że zostanie ona przekazana Izbie Lordów już w czwartek.
 
  • Przyjęcie projektu nie oznacza, że ustawa ws. brexitu wejdzie w życie; posłowie wciąż mogą ją zmienić, a nawet odrzucić

  • - UE musi się teraz zastanowić jak odpowiedzieć na prośbę o przedłużenie terminu brexitu. Będę rozmawiał z europejskimi stolicami i do tego czasu wstrzymujemy dalsze prace nad ustawą - mówił brytyjski premier Boris Johnson po głosowaniu

  • Lider brytyjskiej Izby Gmin Jacob Rees-Mogg poinformował wieczorem, że w nadchodzących dwóch dniach posłowie powrócą do debaty nad programem legislacyjnym rządu przedstawionym w zeszłym tygodniu w mowie tronowej królowej Elżbiety II

  • - Perspektywa bezumownego brexitu oddala się po raz pierwszy od wielu miesięcy; będzie najprawdopodobniej potrzebne lekkie przedłużenie brexitu, ale porządkowanie sytuacji trwa - tak wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odniósł się do głosowań w Izbie Gmin

 

Rządowy projekt ustawy o porozumieniu ws. wystąpienia z UE poparło 329 posłów, przeciwnych było 299. Z kolei projekt dotyczący harmonogramu prac nad ustawą poparło 308 połów, przeciw było 322.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ustawa o porozumieniu w sprawie wyjścia - nazwana w skrócie WAB - ma nadać politycznym uzgodnieniom z UE, w wynegocjowanej przez rząd Johnsona umowie, prawnie obowiązującą moc, wpisując jej postanowienia do brytyjskiego prawa.

Boris Johnson po przegranym głosowaniu nad ekspresowym harmonogramem prac nad ustawą ws. porozumienia o wystąpieniu z UE zapowiedział, że wstrzymuje ją do czasu odniesienia się przez Brukselę do wniosku o przesunięcie terminu brexitu. Dodał, że w tej sytuacji rząd musi przyspieszyć przygotowania do wyjścia z UE bez umowy. 

 

Politycy opozycji wcześniej zapowiadali, że będą głosować zarówno przeciwko samemu projektowi ustawy, jak i harmonogramowi prac. Podkreślali oni, że trzy dni na pracę nad liczącym ponad sto stron projektem to za mało. Lider Partii Pracy Jeremy Corbyn nazwał to "obrazą parlamentu i haniebną próbą uniknięcia odpowiedzialności, kontroli i wszelkiego rodzaju właściwej debaty".

Zamiast ustawy ws. brexitu debata nad mową tronową

Lider brytyjskiej Izby Gmin Jacob Rees-Mogg poinformował wieczorem, że w nadchodzących dwóch dniach posłowie powrócą do debaty nad programem legislacyjnym rządu przedstawionym w zeszłym tygodniu w mowie tronowej królowej Elżbiety II.

Początkowo rząd planował, że w środę i czwartek Izba Gmin będzie się zajmować pracą nad projektem ustawy o porozumieniu w sprawie wystąpienia z UE, ale choć posłowie poparli projekt w pierwszym głosowaniu, co oznacza skierowanie go do pracy w komisjach, nie zgodzili się na rządowy harmonogram prac.

Rząd chciał, żeby już w czwartek odbyło się ostatnie głosowanie nad projektem, gdyż w ten sposób byłaby szansa na dotrzymanie obowiązującego terminu brexitu - 31 października.

Johnson grozi parlamentarzystom

Wcześniej brytyjski premier Boris Johnson zapowiedział, że jeśli posłowie nie poprą w wieczornym głosowaniu zarówno samej ustawy, jak i trzydniowego harmonogramu prac nad nią, wycofa projekt i zażąda nowych wyborów.

- W żaden sposób nie pozwolę na to, by kolejne miesiące były takie same. Jeśli parlament odmówi zgody na to, by brexit doszedł do skutku, a zamiast tego pójdzie swoją drogą i zdecyduje się opóźnić wszystko do stycznia lub jeszcze dłużej, w tych okolicznościach - z wielkim żalem muszę powiedzieć - projekt ustawy trzeba będzie wycofać i będziemy musieli iść do wyborów powszechnych - zapowiedział Johnson.

Ponieważ brytyjskie prawo wyborcze wymaga, by między ogłoszeniem nowych wyborów a datą ich przeprowadzenia upłynęło co najmniej 25 dni roboczych, a zwyczajowo dniem, w którym się one odbywają jest w Wielkiej Brytanii czwartek, najwcześniejsza możliwa data to 28 listopada.

Szymański: perspektywa bezumownego brexitu oddala się po raz pierwszy od wielu miesięcy

Wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański ocenił, że jest to "pierwsze pozytywnie głosowanie w sprawie brexitu wygrane w Izbie Gmin". - To pierwszy krok do wyjścia z kryzysu ratyfikacyjnego, do umownego brexitu. Sukces premiera Borisa Johnsona i wszystkich tych, którzy jak Polska, do końca zabiegali o podtrzymanie rozmów i szukanie kreatywnych rozwiązań - powiedział wiceszef MSZ.

- Będzie najprawdopodobniej potrzebne lekkie przedłużenie, ale porządkowanie sytuacji trwa. W tych warunkach to nie powinno budzić kontrowersji. Perspektywa bezumownego brexitu oddala się po raz pierwszy od wielu miesięcy - dodał Szymański.

 

 

 

(tw)

Źródło: PAP, Onet

 
 
 
 
 
Data utworzenia: 22 października 2019 21:43

 

Brexit. Ustawa o porozumieniu
ws. wystąpienia z UE przyjęta
22 października 2019
Radio Top  Kręci Nas Muzyka

Kręci Nas Muzyka

Loading ...

Unit 29

Booth House

Featherstall Road South

Oldham

OL9 7TQ

Radio Top

 

 

POLITYKA PRYWATNOŚCI

REGULAMIN

2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone | www.radiotop.com.pl

WIADOMOŚCI

POGODA

RADIO

RAMÓWKA

HIT NA HIT

TOP40.PL

MAPA RADIA

REKLAMA

POPROCK-owa 20stka